close

Lokalne zawody to najlepszy trening !

Niech opis Was nie zmyli, bo mimo tego że zawody odbywały się 50 minut od mojego domu to oczywiście poziom Pucharu Czech został jak najbardziej zachowany. Uwielbiam kiedy ścigać się lokalnie, nie ma nic przyjemniejszego niż spać we własnym łóżku oraz zjeść śniadanie w swojej kuchni przed zawodami. Według mnie to również najlepszy trening, zazwyczaj trasy są przez nas nieco bardziej znane, ale przede wszystkim czujemy się prawie jak w domu !

Mala Moravka, a dokładnie Bike Park Koprivna leży u podnóża drugiego co do wielkości szczytu czeskiego, jakim jest góra Pradziad, bezmała 1500 m.n.p.m.

Wyścigi u Czechów to doskonały sprawdzian przed Polskimi zawodami, ale przede wszystkim przed zbliżającymi się drużynowymi Mistrzostwami Świata we włoskim Finale Ligure. Poziom naszych południowych sąsiadów jest wysoki, a trasy oraz organizacja zdecydowanie na najwyższym poziomie !

Ostatecznie wskoczyłem na 8 miejsce w Elicie ! Był to jeden z nielicznych wyścigów Enduro gdzie każda urwana sekunda, pozwalała wskoczyć na wyższe miejsce. W taki sposób do TOP5 zabrakło mi 4 sekundy. Mimo wszystko ten start zaliczam do zdecydowanie udanych.

Druga cześć sezonu jest naprawdę zajęta ! Kolejny start już w najbliższy weekend, tym razem w Polsce, a dokładnie na Srebrnej Górze podczas finałowej edycji Enduro MTB Series !

Mariusz Jarek

The author Mariusz Jarek

Leave a Response